niedziela, 8 marca 2026

Bilans zawodników

Dotychczasowy bilans ligowych występów piłkarzy z jesiennej kadry Szombierek:

Mateusz ANKLEWICZ 9-0
Michał CHRABĄSZCZ 44-25
Paweł CYGNAR 2-1
Dawid GARGASZ 16-0
Mateusz GASZ 17-1
Maksymilian KOMUDA 13-0
Dawid KRZEMIEŃ 19-5
Łukasz ŁEBKO 124-2
Dominik MAŁKOWSKI 34-3
Kamil MORITZ 178-81
Patryk MULARCZYK 15-4
Piotr PACHOLSKI 44-7
Jan PAWŁOWSKI 11-0
Paweł ROGALA 22-3
Kamil SATERNUS 7-0
Marcin SIERCZYŃSKI 30-1
Dawid SKRZYPIŃSKI 47-1
Bartosz SOBOTKA 17-1
Filip STACHOŃ 15-0
Kacper STACHOŃ 60-0
Mateusz ŚLIWA 114-3
Maciej TONIA 15-0
Piotr WOJDAS 17-6
Marek ZUBEL 1-0
Alex ŻÓŁTAK 23-0

piątek, 16 stycznia 2026

Sparingi i transfery - zima 2026

Plan sparingów:

17 stycznia Wiślanie Skawina 0:1
24 stycznia Zagłębie II Sosnowiec 1:0
29 stycznia Akademia Jaworzno 4:0
31 stycznia Unia Rędziny 1:2
5 lutego Górnik Piaski 3:2
15 lutego Radzymin Mazur 7:0
17 lutego MKS Trzebinia 2:4
21 lutego AKS Mikołów 2:1
28 lutego CKS Czeladź 5:2
7 marca Unia Ząbkowice Śląskie 5:0

Ubyli: Mateusz Anklewicz (Drama Zbrosławice), Dawid Gargasz (Rozbark Bytom), Mateusz Gasz (Unia Ząbkowice), Maksymilian Komuda (Unia Ząbkowice), Jan Pawłowski (Unia Ząbkowice), Paweł Rogala (Górnik Piaski), Kamil Saternus (kontuzja), Franciszek Stachoń (?)

Przybyli:  Dariusz Dymiński, Filip Kubów (obaj Piast II Gliwice), Szymon Celej (Sparta Katowice), Michał Kręcichwost (Rozwój Katowice), Brayan Bondyra, Kamil Mendocha (obaj wychowankowie)

piątek, 9 stycznia 2026

Powrót na salony cz.3

Przed wiosenną rundą rewanżową do drużyny dołączyli: wspomniany wcześniej Knop, Aleksander Mandziara, a także wychowanek klubu, powracający z Legii Warszawa (i szanowany tam do dziś) Helmut Nowak.
W klubie liczono na awans do I ligi, a także po cichu na finał Pucharu Polski. I właśnie od tych rozgrywek rozpoczęła się piłkarska wiosna 1963 roku.
3 marca na oblodzonym boisku w powtórce z Piastem Gliwice Szombierki wygrywają 3:0, a jedną z bramek strzela w swym debiucie Mandziara (podobnie jak wcześniej Knop).
Tydzień później wygrana u siebie 1:0 z Zagłębiem Wałbrzych daje awans do półfinału.


Przed startem ligi prasa dopytuje, kto obok Szombierek awansuje do I ligi, przypisując im pewny awans.

Rozgrzane pucharowymi rozgrywkami Szombierki mecze ligowe wygrywają u siebie 4:0 z Bałtykiem Gdynia i 2:0 ze Stalą Mielec. W swych ligowych debiutach w barwach Szombierek bramki strzelają (podobnie jak w Pucharze) Mandziara i Knop.
Wyznaczony na niedzielę o godzinie 10:30 mecz ze Stalą Mielec opóźnia się z powodu planowanej transmisji telewizyjnej, do czego ekipa TV zbytnio się nie kwapiła. Zniecierpliwiona publiczność przeciągłymi gwizdami wyraziła swe niezadowolenie. 
W Bydgoszczy pada taki sam wynik, jak jesienią. 3:2 dla Szombierek i znów dwukrotnie Mainkę pokonuje Marian Norkowski - legenda bydgoskiej Polonii, który przed tym sezonem strzelił dla niej 94 bramki w I lidze.
W następnej kolejce

W Wielkanoc Szombierki zmierzyły się w półfinale Pucharu Polski w Sosnowcu z Zagłębiem, które w poprzedniej rundzie wyeliminowało bytomską Polonię. Po porażce 1:2 chwalono naszych górników, ale wskazywano też na pewne braki w ich grze.
Jak się później okaże Zagłębie wygra pucharowe rozgrywki.
Po porażce 1:3 w Częstochowie z Rakowem przewaga w tabeli stopniała do 4 punktów i zaczęto mówić o kryzysie formy. Jednak wygrana 1:0 u siebie z będącą wiosną w gazie Garbarnią Kraków pokazuje dojrzałość piłkarzy.
Przed meczem na szczycie w Raciborzu z Unią dochodzi do niespodziewanego zwolnienia trenera Jerzego Krasówki. Drużynę przejął Henryk Suchy i przyjęty z zadowoleniem remis 1:1 zachowuje w tabeli status quo.
Protesty kibiców żądających przywrócenia trenera Krasówki przed i w trakcie meczu z Karpatami Krosno wygranym 2:0 nie robią wrażenia na działaczach, którzy podtrzymują swą decyzję.


Po niespodziewanej porażce 0:5 z Dębem Katowice przewaga nad Unią Racibórz stopniała do 2 punktów, lecz trzeci w tabeli Raków tracił 7 punktów.  
Drużyna znów stanęła na wysokości zadania wygrywając u siebie 2:0 ze Śląskiem Wrocław i remisując 2:2 w Gliwicach z Piastem.
W niedzielę 9 czerwca nadszedł ten dzień


Co ciekawe, była to jedyna bramka Helmuta Nowaka w tych rozgrywkach.

Rozluźnione Szombierki przegrywają w Łodzi 0:1 ze Startem, ale ostatnie mecze to zwycięstwa po 4:0 z Wawelem Kraków u siebie i Polonią Gdańsk na wyjeździe.


Paweł Sobek spełnił swe marzenie i swój cel, aby po spadku z I ligi w 1950 roku ponownie wprowadzić Szombierki do Ekstraklasy. 
Najskuteczniejsi w tamtym sezonie, to Jerzy Wilim z 18 bramkami i Paweł Sobek 12 goli.

Następne sezony "drużyna Sobka" jak nazywano Szombierki spędziły już w I lidze. Eksperci spodziewali się, że bytomscy górnicy wniosą trochę świeżości do rozgrywek.
I mieli rację. Sezon 1963/64 zakończyli na 6 miejscu, a Jerzy Wilim w swym pierwszym sezonie na boiskach Ekstraklasy zdobył tytuł Króla Strzelców. 
Kolejny sezon, to już udział w rozgrywkach Intertoto i wicemistrzostwo Polski w sezonie 1964/65 (o czym również pisałem na blogu).

Przy ulicy Modrzewskiego rozpoczęto budowę kompleksu sportowo-wypoczynkowego.

Autor przy tworzeniu posta korzystał z materiałów własnych, z udostępnionych zasobów Bibliotek Cyfrowych, portalu hppn.pl, a także albumu Andrzeja Gowarzewskiego "Puchar Polski".

sobota, 3 stycznia 2026

Powrót na salony cz.2

W efekcie reorganizacji i zmiany systemu na jesień-wiosna sezon 1962/63 rozpoczął się 19 sierpnia.
Po wiosennych rozgrywkach było już wiadomo, na co stać drużynę Szombierek. Trener Krasówka poszedł z duchem czasu i zmienił ustawienie drużyny na 4-2-4.
Górnicy nie próżnowali, ostro wchodząc w sezon, który rozpoczęli dwoma wyjazdowymi zwycięstwami - 3:0 z Bałtykiem Gdynia i 2:0 ze spadkowiczem z I ligi Stalą Mielec obejmując prowadzenie w tabeli. Na ten mecz kilku juniorów Szombierek pojechało rowerami, by z powrotem wrócić z drużyną.
Kolejny mecz Szombierki grały teoretycznie u siebie. Korzystając z zaproszenia komitetu organizacyjnego Święta Gwarków zwycięskie spotkanie 3:2 z Polonią Bydgoszcz rozegrano w Tarnowskich Górach.
Po zwycięstwie w Rudzie Śląskiej 2:0 ze Slavią przyszło im się zmierzyć u siebie na nowej trawiastej murawie, która zastąpiła dotychczasową żużlową. Zwycięstwo 3:1 nad Rakowem Częstochowa oglądali nie tylko kibice zgromadzeni na trybunach "hasioka", ale również widzowie przed telewizorami, bowiem mecz ten był transmitowany "na żywo".
Po tym meczu w prasie pojawiły się m.in. takie tytuły

                                                           

W Krakowie z Garbarnią przyszła pierwsza porażka 0:1, co tylko podrażniło Szombierki. Najpierw przekonała się o tym również walcząca o awans Unia Racibórz. Wynik 7:1 (4 bramki Jerzego Wilima) uznano jako odzwierciadlający przebieg gry. Na mecz w Krośnie z wiceliderem drużyna z powodu awarii autobusu dotarła autostopem. To też bezbramkowy remis przyjęto z zadowoleniem.
Domowe spotkanie z Dębem Katowice Szombierki rozpoczęły bez czterech kontuzjowanych zawodników (Peszke, Poloczek i Sociera nie zagrają do końca rundy, Paweł Sobek przez 4 kolejne mecze). Nie przeszkodziło im to w odniesieniu efektownego zwycięstwa 7:0.

                                        

Po kolejnych punktach (1:1 we Wrocławiu ze Śląskiem i 2:0 u siebie z Piastem Gliwice) daje o sobie znać fatum Krakowa. Szombierkom zawsze się ciężko grało z krakowskimi ekipami, ostatnie i jedyne  zwycięstwa odnieśli tam w 1955 i 1958 roku. Nie inaczej było teraz. Znów porażka na tym samym boisku, co chwilę wcześniej z Garbarnią, tym razem 0:1 z Cracovią
Zdziesiątkowana kontuzjami drużyna w końcówce rundy zdobyła 7 punktów (2:1 u siebie ze Startem Łódź, 1:1 z Wawelem w Krakowie i domowe 2:0 z Polonią Gdańsk).
Runda kończy się 18 listopada


Wydawać by się mogło, że przerwa w rozgrywkach przyda się drużynie na wyleczenie kontuzji i regenerację sił. Nic z tych rzeczy, bowiem przystąpiono do rozgrywek Pucharu Polski. A w nich Szombierki do końca roku zagrały jeszcze 4 razy!!!
Jadąc na mecz w Bochni autokar wpadł w poślizg i omal nie stoczył się z wysokiego nasypu. Nie przeszkodziło to wygrać z Bocheńskim KS 13:1. Do dziś jest to najwyższe wyjazdowe zwycięstwo jakiejkolwiek drużyny w rozgrywkach Pucharu Polski na szczeblu centralnym!!!
W Szombierkach zadebiutował pozyskany z KS Bobrek mający swoje problemy Eryk Knop. Wszedł z przytupem. bowiem w czterech meczach strzeli 5 bramek.
W kolejnej rundzie po zwycięstwie 3:0 w Toruniu z tamtejszym Pomorzaninem o sile lidera II ligi przekonała się Wisła Kraków


W 1/8 finału Szombierki remisują na zaśnieżonym boisku 0:0 po dogrywce z Piastem w Gliwicach. Jest 16 grudnia, powtórka zostanie rozegrana w następnym roku przed startem rundy rewanżowej.

Nadszedł czas podsumowań.
Zagrało 18 zawodników, z czego trzech to były śladowe występy. W klubie podkreślano solidną grę zespołu, któremu dała się we znaki intensywna wiosna w skróconych rozgrywkach. Przemęczone organizmy zaczęły się buntować i w pewnym momencie z 18 zawodników jedenastu było kontuzjowanych. Część piłkarzy grała z urazami, a mimo to wyniki były zadowalające. Zapowiedziano w styczniu pobyt sanatoryjny w Lądku Zdroju dla zawodników.
Klub Kibica postawił sobie za jeden z celów m.in. organizację wycieczek na mecze wyjazdowe (przed jednym z meczy w Krakowie w klubie żałowano, że jest rozgrywany w sobotę, bo część kibiców nie zdąży na mecz po swojej pracy).
Poinformowano o możliwych wzmocnieniach w kontekście rundy wiosennej, a także możliwego awansu do I ligi.

CDN.

Autor przy tworzeniu posta korzystał z materiałów własnych, z udostępnionych zasobów Bibliotek Cyfrowych, a także albumu Andrzeja Gowarzewskiego "Puchar Polski".