piątek, 9 stycznia 2026

Powrót na salony cz.3

Przed wiosenną rundą rewanżową do drużyny dołączyli: wspomniany wcześniej Knop, Aleksander Mandziara, a także wychowanek klubu, powracający z Legii Warszawa (i szanowany tam do dziś) Helmut Nowak.
W klubie liczono na awans do I ligi, a także po cichu na finał Pucharu Polski. I właśnie od tych rozgrywek rozpoczęła się piłkarska wiosna 1963 roku.
3 marca na oblodzonym boisku w powtórce z Piastem Gliwice Szombierki wygrywają 3:0, a jedną z bramek strzela w swym debiucie Mandziara (podobnie jak wcześniej Knop).
Tydzień później wygrana u siebie 1:0 z Zagłębiem Wałbrzych daje awans do półfinału.


Przed startem ligi prasa dopytuje, kto obok Szombierek awansuje do I ligi, przypisując im pewny awans.

Rozgrzane pucharowymi rozgrywkami Szombierki mecze ligowe wygrywają u siebie 4:0 z Bałtykiem Gdynia i 2:0 ze Stalą Mielec. W swych ligowych debiutach w barwach Szombierek bramki strzelają (podobnie jak w Pucharze) Mandziara i Knop.
Wyznaczony na niedzielę o godzinie 10:30 mecz ze Stalą Mielec opóźnia się z powodu planowanej transmisji telewizyjnej, do czego ekipa TV zbytnio się nie kwapiła. Zniecierpliwiona publiczność przeciągłymi gwizdami wyraziła swe niezadowolenie. 
W Bydgoszczy pada taki sam wynik, jak jesienią. 3:2 dla Szombierek i znów dwukrotnie Mainkę pokonuje Marian Norkowski - legenda bydgoskiej Polonii, który przed tym sezonem strzelił dla niej 94 bramki w I lidze.
W następnej kolejce

W Wielkanoc Szombierki zmierzyły się w półfinale Pucharu Polski w Sosnowcu z Zagłębiem, które w poprzedniej rundzie wyeliminowało bytomską Polonię. Po porażce 1:2 chwalono naszych górników, ale wskazywano też na pewne braki w ich grze.
Jak się później okaże Zagłębie wygra pucharowe rozgrywki.
Po porażce 1:3 w Częstochowie z Rakowem przewaga w tabeli stopniała do 4 punktów i zaczęto mówić o kryzysie formy. Jednak wygrana 1:0 u siebie z będącą wiosną w gazie Garbarnią Kraków pokazuje dojrzałość piłkarzy.
Przed meczem na szczycie w Raciborzu z Unią dochodzi do niespodziewanego zwolnienia trenera Jerzego Krasówki. Drużynę przejął Henryk Suchy i przyjęty z zadowoleniem remis 1:1 zachowuje w tabeli status quo.
Protesty kibiców żądających przywrócenia trenera Krasówki przed i w trakcie meczu z Karpatami Krosno wygranym 2:0 nie robią wrażenia na działaczach, którzy podtrzymują swą decyzję.


Po niespodziewanej porażce 0:5 z Dębem Katowice przewaga nad Unią Racibórz stopniała do 2 punktów, lecz trzeci w tabeli Raków tracił 7 punktów.  
Drużyna znów stanęła na wysokości zadania wygrywając u siebie 2:0 ze Śląskiem Wrocław i remisując 2:2 w Gliwicach z Piastem.
W niedzielę 9 czerwca nadszedł ten dzień


Co ciekawe, była to jedyna bramka Helmuta Nowaka w tych rozgrywkach.

Rozluźnione Szombierki przegrywają w Łodzi 0:1 ze Startem, ale ostatnie mecze to zwycięstwa po 4:0 z Wawelem Kraków u siebie i Polonią Gdańsk na wyjeździe.


Paweł Sobek spełnił swe marzenie i swój cel, aby po spadku z I ligi w 1950 roku ponownie wprowadzić Szombierki do Ekstraklasy. 
Najskuteczniejsi w tamtym sezonie, to Jerzy Wilim z 18 bramkami i Paweł Sobek 12 goli.

Następne sezony "drużyna Sobka" jak nazywano Szombierki spędziły już w I lidze. Eksperci spodziewali się, że bytomscy górnicy wniosą trochę świeżości do rozgrywek.
I mieli rację. Sezon 1963/64 zakończyli na 6 miejscu, a Jerzy Wilim w swym pierwszym sezonie na boiskach Ekstraklasy zdobył tytuł Króla Strzelców. 
Kolejny sezon, to już udział w rozgrywkach Intertoto i wicemistrzostwo Polski w sezonie 1964/65 (o czym również pisałem na blogu).

Przy ulicy Modrzewskiego rozpoczęto budowę kompleksu sportowo-wypoczynkowego.

Autor przy tworzeniu posta korzystał z materiałów własnych, z udostępnionych zasobów Bibliotek Cyfrowych, portalu hppn.pl, a także albumu Andrzeja Gowarzewskiego "Puchar Polski".

sobota, 3 stycznia 2026

Powrót na salony cz.2

W efekcie reorganizacji i zmiany systemu na jesień-wiosna sezon 1962/63 rozpoczął się 19 sierpnia.
Po wiosennych rozgrywkach było już wiadomo, na co stać drużynę Szombierek. Trener Krasówka poszedł z duchem czasu i zmienił ustawienie drużyny na 4-2-4.
Górnicy nie próżnowali, ostro wchodząc w sezon, który rozpoczęli dwoma wyjazdowymi zwycięstwami - 3:0 z Bałtykiem Gdynia i 2:0 ze spadkowiczem z I ligi Stalą Mielec obejmując prowadzenie w tabeli. Na ten mecz kilku juniorów Szombierek pojechało rowerami, by z powrotem wrócić z drużyną.
Kolejny mecz Szombierki grały teoretycznie u siebie. Korzystając z zaproszenia komitetu organizacyjnego Święta Gwarków zwycięskie spotkanie 3:2 z Polonią Bydgoszcz rozegrano w Tarnowskich Górach.
Po zwycięstwie w Rudzie Śląskiej 2:0 ze Slavią przyszło im się zmierzyć u siebie na nowej trawiastej murawie, która zastąpiła dotychczasową żużlową. Zwycięstwo 3:1 nad Rakowem Częstochowa oglądali nie tylko kibice zgromadzeni na trybunach "hasioka", ale również widzowie przed telewizorami, bowiem mecz ten był transmitowany "na żywo".
Po tym meczu w prasie pojawiły się m.in. takie tytuły

                                                           

W Krakowie z Garbarnią przyszła pierwsza porażka 0:1, co tylko podrażniło Szombierki. Najpierw przekonała się o tym również walcząca o awans Unia Racibórz. Wynik 7:1 (4 bramki Jerzego Wilima) uznano jako odzwierciadlający przebieg gry. Na mecz w Krośnie z wiceliderem drużyna z powodu awarii autobusu dotarła autostopem. To też bezbramkowy remis przyjęto z zadowoleniem.
Domowe spotkanie z Dębem Katowice Szombierki rozpoczęły bez czterech kontuzjowanych zawodników (Peszke, Poloczek i Sociera nie zagrają do końca rundy, Paweł Sobek przez 4 kolejne mecze). Nie przeszkodziło im to w odniesieniu efektownego zwycięstwa 7:0.

                                        

Po kolejnych punktach (1:1 we Wrocławiu ze Śląskiem i 2:0 u siebie z Piastem Gliwice) daje o sobie znać fatum Krakowa. Szombierkom zawsze się ciężko grało z krakowskimi ekipami, ostatnie i jedyne  zwycięstwa odnieśli tam w 1955 i 1958 roku. Nie inaczej było teraz. Znów porażka na tym samym boisku, co chwilę wcześniej z Garbarnią, tym razem 0:1 z Cracovią
Zdziesiątkowana kontuzjami drużyna w końcówce rundy zdobyła 7 punktów (2:1 u siebie ze Startem Łódź, 1:1 z Wawelem w Krakowie i domowe 2:0 z Polonią Gdańsk).
Runda kończy się 18 listopada


Wydawać by się mogło, że przerwa w rozgrywkach przyda się drużynie na wyleczenie kontuzji i regenerację sił. Nic z tych rzeczy, bowiem przystąpiono do rozgrywek Pucharu Polski. A w nich Szombierki do końca roku zagrały jeszcze 4 razy!!!
Jadąc na mecz w Bochni autokar wpadł w poślizg i omal nie stoczył się z wysokiego nasypu. Nie przeszkodziło to wygrać z Bocheńskim KS 13:1. Do dziś jest to najwyższe wyjazdowe zwycięstwo jakiejkolwiek drużyny w rozgrywkach Pucharu Polski na szczeblu centralnym!!!
W Szombierkach zadebiutował pozyskany z KS Bobrek mający swoje problemy Eryk Knop. Wszedł z przytupem. bowiem w czterech meczach strzeli 5 bramek.
W kolejnej rundzie po zwycięstwie 3:0 w Toruniu z tamtejszym Pomorzaninem o sile lidera II ligi przekonała się Wisła Kraków


W 1/8 finału Szombierki remisują na zaśnieżonym boisku 0:0 po dogrywce z Piastem w Gliwicach. Jest 16 grudnia, powtórka zostanie rozegrana w następnym roku przed startem rundy rewanżowej.

Nadszedł czas podsumowań.
Zagrało 18 zawodników, z czego trzech to były śladowe występy. W klubie podkreślano solidną grę zespołu, któremu dała się we znaki intensywna wiosna w skróconych rozgrywkach. Przemęczone organizmy zaczęły się buntować i w pewnym momencie z 18 zawodników jedenastu było kontuzjowanych. Część piłkarzy grała z urazami, a mimo to wyniki były zadowalające. Zapowiedziano w styczniu pobyt sanatoryjny w Lądku Zdroju dla zawodników.
Klub Kibica postawił sobie za jeden z celów m.in. organizację wycieczek na mecze wyjazdowe (przed jednym z meczy w Krakowie w klubie żałowano, że jest rozgrywany w sobotę, bo część kibiców nie zdąży na mecz po swojej pracy).
Poinformowano o możliwych wzmocnieniach w kontekście rundy wiosennej, a także możliwego awansu do I ligi.

CDN.

Autor przy tworzeniu posta korzystał z materiałów własnych, z udostępnionych zasobów Bibliotek Cyfrowych, a także albumu Andrzeja Gowarzewskiego "Puchar Polski".

poniedziałek, 22 grudnia 2025

Powrót na salony cz.1

W roku 1962 na szczeblu centralnym postanowiono przejść na system jesień-wiosna, co oznaczało krótkie i intensywne rozgrywki wiosenne.
I i II ligę podzielono na grupy, w efekcie drużyny zagrały 14 meczy w ciągu 3 miesięcy.
Szombierki po awansie w 1961 roku po cichu liczyły na szybki awans do I ligi, eksperci z kolei do końca nie wiedzieli czego się spodziewać po bytomskich górnikach. W ośmiozespołowej grupie upatrywano faworytów w Pogoni Szczecin, Śląsku Wrocław, ewentualnie w Garbarni Kraków.

Przed startem rozgrywek rozgrywano jeszcze Puchar Polski. 28 lutego Szombierki na śniegu pokonały w powtórce meczu z grudnia poprzedniego roku Naprzód Lipiny 2:0, a 4 marca przyszło im grać na rozmokłym boisku z Legią (0:2).

Skład przed meczem z Naprzodem Lipiny.
Stoją od lewej: Ginter Pośpiech, Helmut Śladek, Franciszek Filok, Henryk Strzoda ?, Henryk Peszke, Eugeniusz Działach, Joachim Brewko, Paweł Hajnisz
Dolny rząd od lewej: Ginter Sobek, Paweł Sobek, Helmut Mainka, Jan Wilim, Jerzy Wilim, Piotr Strzelczyk

Liga rozpoczyna rozgrywki 10 marca, a Szombierki remisują w Krakowie z Garbarnią 1:1. W następnej kolejce wygrana 1:0 u siebie z Pogonią Szczecin po bramce Sobka. Ten sam piłkarz nie wykorzystał rzutu karnego. W prasie po tym meczu pojawiły się opinie, że z drużyną Szombierek należy się liczyć.

W 3 kolejce wygrana 2:0 w Gdyni z Bałtykiem, a w następnej porażka we Wrocławiu ze Śląskiem 0:1, mimo przewagi w grze.
Następuje 3-tygodniowa przerwa w grze, Jan Wilim jedzie z młodzieżową reprezentacją Polski na turniej do Rumuni, przez co nie zagra w kolejnych 2 meczach w lidze. Nie przeszkadza to Szombierkom wygrać kolejnych 4 meczy do zera (4:0 z Wawelem Kraków, 1:0 z Arką Gdynia, 3:0 z ex-ligowcem Zawiszą Bydgoszcz mimo gry w '10' oraz 1:0 z Garbarnią po przewrotce Sobka na początek rundy rewanżowej).

Taka seria owocuje




Tabela po 1 rundzie





Jednak w 9 kolejce przed wizytą w Szczecinie prasa trafnie wieszczyła możliwą zmianę lidera. Szombierki przed tym meczem straciły tylko 2 bramki, a na boisku Pogoni po 20 minutach było 0:3, po 50 0:5, a skończyło się porażką 2:5.
Bytomscy górnicy na fotel lidera wrócili na 3 kolejki przed końcem po dwóch kolejnych meczach u siebie (5:1 z Bałtykiem i 1:0 ze Śląskiem). Jednak porażka w Krakowie 0:1 z Wawelem pozwala Pogoni wskoczyć na 1 miejsce. W grze o awans zostały Pogoń i Szombierki
Bytomianie w przedostatniej kolejce pokonują Arkę Gdynia 4:1, jednak w ostatniej kolejce w Bydgoszczy przeciwko broniącemu się przed spadkiem Zawiszy zagrali bez wiary w sukces. 
Końcowa tabela:











Po porażce z Wawelem Jerzy Krasówka mówił o utraconej szansie, jednak 2 miejsce w końcowej tabeli w klubie przyjęto z zadowoleniem, traktując to jako dobry prognostyk na przyszłość.

Trener Jerzy Krasówka w trwających 3 miesiące rozgrywkach skorzystał z 15 zawodników. 
Wszystkie mecze zagrali: bramkarz Helmut Mainka, obrońcy Franciszek Filok, Eugeniusz Działach, Paweł Hajnisz oraz Paweł Sobek i Ginter Pośpiech.
Najskuteczniejszym zawodnikiem z 9 bramkami Paweł Sobek.

Polonia Bytom, która z powodu remontu swego stadionu grała w roli gospodarza na obcych boiskach zdobyła swe drugie Mistrzostwo Polski.

CDN.

Autor przy tworzeniu posta korzystał z materiałów własnych, z udostępnionych zasobów Bibliotek Cyfrowych, a także albumu Andrzeja Gowarzewskiego "Puchar Polski".

piątek, 28 listopada 2025

Jesień 2025

Runda jesienna w liczbach.


Wyniki Szombierek (w kolumnie przed wynikiem pozycja w tabeli przed meczem Szombierki - rywal):























Bilans rundy:


Pozycja w tabeli drużyny 
Szombierek na przestrzeni sezonu:

























Bilans 1 i 2 połowy
:


Bilans 1 połowa/koniec meczu
:





Jak widać, mimo świetnego bilansu drugiej połowy Szombierki w zasadzie nie odrabiały strat z pierwszej.

Różnica bramek w meczu
:






Z siedmiu przegranych meczy, aż 6 zakończyło się porażką jedną bramką. Tylko z Rakowem II była to dwubramkowa różnica.

Bilans, kiedy Szombierki strzelają na 1:0 lub tracą na 0:1
:





Aż w 11 meczach Szombierki pierwsze traciły bramkę. Pocieszające, że niemal w połowie przypadków odrabiały straty.

Czas gry, kiedy Szombierki:




Barwy 
Szombierek reprezentowało w rundzie jesiennej 21 zawodników:












Strzelcy bramek
:














Zielone tło - bramka w zwycięskim meczu
Niebieskie tło - bramka w zremisowanym meczu
Czerwone tło - bramka w przegranym meczu
    r - bramka jako rezerwowy
    * - ostatnia bramka w meczu dająca jednobramkowe zwycięstwo lub remis
    k - bramka z rzutu karnego
    W ramce bramki w jednym meczu.

Mapa bramek
:












Tylko jedna bramka zawodnika wchodzącego z ławki rezerwowych (Mateusz Gasz).

Marek Zubel i Alex Żółtak zagrali tylko w rozgrywkach ligowych, z kolei Dawid Gargasz, Franciszek Stachoń i Mateusz Śliwa zagrali tylko w rozgrywkach pucharowych.

sobota, 22 listopada 2025

Puchar Polski - podsumowanie

Jesienią 2025 roku piłkarze Szombierek rozegrali 4 mecze w ramach rozgrywek o Puchar Polski na szczeblu Podokręgu Bytom docierając do półfinału rozgrywek.

1/16 LZS Żyglin (w) 7:0(6:0)
1/8 Polonia II Bytom (w) 3:1(0:1)
1/4 Tempo Stolarzowice (w) 21:0(11:0)
1/2 Ruch Radzionków (w) 0:1(0:0)

Mecz w Stolarzowicach szczególnie zapisał się w historii klubu, bowiem jest to najwyższe zwycięstwo Szombierek, a Paweł Cygnar z 12 bramkami  pobił rekord Jerzego Krasówki (9 bramek w meczu) z 1945 roku.

Bilans zawodników:



czwartek, 13 listopada 2025

Piast II Gliwice

Kursy STS: 1 - 1.85; X - 4.0; 2 - 3.0

Bilans dotychczasowych spotkań 7-3-6 27:21, u siebie 5-0-3 15:11

Oliwier Maziarz z 9 bramkami to najlepszy strzelec Akademii Piasta.

Paweł Cygnar został zawieszony na 2 mecze za czerwoną kartkę w Bełku.

SZOMBIERKI - PIAST II GLIWICE 3:0(2:0)
20' Moritz (głową) 1:0
28' Chrabąszcz (głową) 2:0
67' Moritz 3:0
Szombierki: Żółtak - Tonia, Sierczyński, Małkowski, Sobotka, Rogala (75' Anklewicz), Mularczyk, Krzemień (83' Zubel), Wojdas (86' Komuda), Chrabąszcz (75' K. Stachoń), Moritz 
Piast II: Rychta - Bernatek, Kaduk, Kostek (85' Starobrat), Liszewski, Piotrowski (46' Souare), Daniel, Nakajima (85' Dymiński), Ziółkowski, Żak (60' Jurczyga), Lipko (60' Żymełka)

Żółta kartka: Liszewski 

Marek Zubel zadebiutował w ligowych barwach Szombierek.

Michał Chrabąszcz strzelił 25 bramkę w ligowych barwach Szombierek (w 44 występie).

Przed meczem pamiątkowymi tablicami za 200 meczy i 100 bramek w barwach Szombierek uhonorowany został Kamil Moritz.

Alex Żółtak czystym kontem (w pierwszym i ostatnim meczu) spiął rundę jesienną. W pełni na to zasłużył, zwłaszcza dziś dwoma istotnymi i trudnymi interwencjami sparując piłkę na słupek ratując zespół przed utratą bramki.

czwartek, 6 listopada 2025

LKS Bełk

Kursy STS: 1 - 2.65; X - 4.0; 2 - 2.0

Z drużyną z Bełku spotkaliśmy się w sezonie 2015/16 jeszcze w III lidze. Zieloni ponieśli wtedy porażki 0:2 u siebie oraz 0:5 na wyjeździe.

Mający na koncie 14 strzelonych bramek Łukasz Krakowczyk, to najskuteczniejszy piłkarz LKS-u jak i IV Ligi Śląskiej.

Piotr Makowski (75-25) to były piłkarz Szombierek występujący obecnie w barwach drużyny z Bełku.

LKS BEŁK - SZOMBIERKI 4:3 (2:1) 
12' Musiolik 1:0
24' Krzemień 1:1
41' Musiolik 2:1
69' Moritz (głową) 2:2
76' Krakowczyk (głową) 3:2
80' Kolasa (głową) 4:2
82' Chrabąszcz (głową) 4:3
LKS: Kleeman - Jóźwik, Szczęch, Kolasa, Siejak, Tront (63' Reguła), Rasek (88' Barteczko), Semeniuk, Musiolik (83' Makowski), Sewerin, Krakowczyk (89' Joachim)
Szombierki: Żółtak - Tonia (88' Gasz), Pacholski, Małkowski (46' Rogala), Wojdas, Sierczyński, Krzemień (78' K. Stachoń), Mularczyk, Sobotka (78' Anklewicz), Chrabąszcz, Moritz

Żółte kartki: Krakowczyk, Jóźwik, Barteczko - Krzemień (2), Sierczyński 2x (5 i 6), Pacholski (4), Żółtak (3)
Czerwona: Sierczyński 67' za 2ŻK 

Kamil Moritz strzelił swego setnego gola w barwach Szombierek dołączając do elitarnego grona Członkowie Klubu 100 

czwartek, 30 października 2025

Spójnia Landek

Kursy STS: 1 - 2.4; X - 4.0; 2 - 2.2

Będzie to pierwsze w historii spotkanie obu drużyn.

8 bramek ma Patryk Fabian, najskuteczniejszy zawodnik Spójni.

SZOMBIERKI - SPÓJNIA LANDEK 4:2(0:0)
49' Ślosarczyk 0:1
56' Mularczyk 1:1
63' Mularczyk 2:1
69' Moritz 3:1
80' Macura 3:2
81' Moritz 4:2
Szombierki: Żółtak - Tonia, Pacholski, Małkowski, Rogala (79' Anklewicz), Sierczyński, Mularczyk, Krzemień (88' K. Stachoń), Sobotka, Wojdas, Moritz (90+1' Gasz)
Spójnia: Kierlin - Macura, Ślosarczyk, Pisarek (58' Szołtys), Mencnarowski (72' Borek), Biskup (69' Misala), Wojtyła, Merebaszwili, Czaicki (67' Kralczyński), Czader, Fabian

Żółte kartki: Żółtak (2) - Merebaszwili

czwartek, 23 października 2025

Polonia Łaziska Górne



Kursy STS: 1 - 2.0; X - 3.75; 2 - 2.8

Bilans dotychczasowych spotkań korzystny dla Zielonych 4-3-3 18:15, wyjazd 3-1-1 10:6

Stanisław Obermajer z 5 bramkami, to najskuteczniejszy do tej pory piłkarz Polonii.

POLONIA ŁAZISKA GÓRNE - SZOMBIERKI 1:3(1:1)
42' Pasternak 1:0
44' Krzemień 1:1
46' Wojdas 1:2
60' Pacholski 1:3
Polonia: Dana - Pipia (86' Klatka), Majeranowski, Polczyk (65' Flak), Kaszok, Widuch (65' Kasprzyk), Buchczik, Wojtek (46' Jaromin), Pasternak, Długosz, Obermajer (77' Drzyzga)
Szombierki: Żółtak - Skrzypiński, Pacholski, Małkowski, Tonia, Mularczyk, Krzemień, Wojdas (90+3' Pawłowski), Sobotka, Chrabąszcz (88' K. Stachoń), Moritz (75' Rogala)

Żółte kartki: Długosz - Rogala (2), Chrabąszcz (4)

Kamil Moritz zagrał po raz 200 w barwach Szombierek. Strzelił w nich 97 bramek (bilans dotyczy meczy ligowych i pucharowych). 

piątek, 17 października 2025

Podlesianka Katowice


Kursy STS: 1 - 2.35; X - 4.0; 2 - 2.25

Bilans dotychczasowych spotkań 2-1-4 9:12, domowy 2-0-1 6:5

5 bramek ma Adam Żak, najskuteczniejszy do tej pory piłkarz Podlesianki.

SZOMBIERKI - PODLESIANKA KATOWICE 1:2(0:0)
60' Niesyto 0:1
74' Pacholski 1:1
90' Kunka (rzut karny) 1:2
Szombierki: Żółtak - Tonia (90+1' Gasz), Skrzypiński, Pacholski, Sobotka, Mularczyk, Sierczyński, Krzemień, Wojdas, Chrabąszcz (72' K. Stachoń), Moritz
Podlesianka: Owsiński - Gurgul (61' Kokot), Kunka, Wacławski, M. Stachoń (61' Nowotnik), Żemła (70' Pasieka), Mika, Niesyto, Lubaski, Grzeszczyk, Żak (86' Sivtsev)

Żółte kartki: Chrabąszcz (3), Krzemień (1), Sierczyński (4), Mularczyk (5) - Gurgul, Żemła, M. Stachoń, Grzeszczyk, Lubaski

czwartek, 9 października 2025

Orzeł Łękawica

Kursy STS: 1 - 1.95; X - 4.0; 2 - 2.8

Będzie to pierwsze wzajemne spotkanie obu drużyn. W ubiegłym sezonie w Pucharze Polski formalnie Szombierki zagrały z drugą drużyną Orła.

Marcin Wróbel z 7 bramkami jest do tej pory najskuteczniejszym zawodnikiem Orła.

ORZEŁ ŁĘKAWICA - SZOMBIERKI 2:3(1:3)
9' Sierczyński 0:1
17' Sobotka 0:2
24' Wróbel (głową) 1:2
28' Wojdas 1:3
85' Wróbel 2:3
Orzeł: Tylus - Kamraus, Bojdys, M. Biegun (46' Baran), Caputa (46' Małolepszy), Widuch, Rakowski, Chmiel, Radomski, Wróbel, Gazurek
Szombierki: Żółtak - Skrzypiński, Pacholski, Małkowski, Tonia (90+2' Anklewicz), Sierczyński, Krzemień, Wojdas, Sobotka, Chrabąszcz (85' K. Stachoń; 90+5' Pawłowski), Moritz

Żółte kartki: Wróbel (2x), Widuch - Chrabąszcz (2), Sobotka (1), Małkowski (4)
Czerwona: Wróbel (Orzeł, 89 minuta, za dwie ŻK)

Marcin Sierczyński i Bartosz Sobotka strzelili swe pierwsze bramki w ligowych barwach Szombierek.

Bardzo dobry mecz zagrały Szombierki w Łękawicy. Na mokrym oraz ciężkim boisku i przy wciąż padającym deszczu udało się wywalczyć 3 punkty, mimo problemów w końcówce z utrzymaniem wyniku.
Gospodarze już w 12 sekundzie oddali strzał, po którym piłka otarła się o poprzeczkę. Potem inicjatywa należała do Zielonych, uwieńczona bramkami. Zaczął Sierczyński (dziś na pozycji defensywnego pomocnika) strzałem pod poprzeczkę z 14 metra. Następne gole to już przedniej urody uderzenia w górny róg bramki z prawej strony pola karnego.
W międzyczasie Orzeł łapie kontakt dzięki swemu snajperowi, a Żółtak skuteczną interwencją ratuje zespół przed utratą bramki.
I mimo dwubramkowego prowadzenia, to Szombierki prowadzą grę. Lecz od około 70-75 minuty zaczyna brakować sił i Zieloni są spychani w okolice pola karnego. Ponownie Wróbel strzela gola, piłka trafia w słupek naszej bramki, a w 89 minucie Wróbel trafia do siatki, przy okazji poturbowany jest Żółtak. Wróbel zgłasza swe pretensje do pani sędziny, za co ogląda drugą żółtą kartkę i końcówkę meczu ogląda poza boiskiem.
Dziś na wyróżnienie zasłużył bez wyjątku cały zespół i oby tak było przynajmniej do końca rundy.

piątek, 3 października 2025

Victoria Częstochowa


Kursy STS: 1 - 1.3; X - 5.25; 2 - 6.0

W dotychczasowych wzajemnych spotkaniach 5-3-2 24:11, u siebie 3-1-1 7:4

Występujący obecnie w barwach Victorii były piłkarz Szombierek Alan Jaworski (28-6) jest najskuteczniejszym do tej pory zawodnikiem częstochowian  tym sezonie.

SZOMBIERKI - VICTORIA CZĘSTOCHOWA 2:3(0:3)
24' Błaszkiewicz (rzut karny) 0:1
35' Jaworski 0:2
41' Jaworski 0:3
58' Pacholski (głową) 1:3
78' Mularczyk 2:3
Szombierki: Żółtak - Sierczyński (74' Tonia), Pacholski, Małkowski (64' Skrzypiński), Rogala, Mularczyk, Krzemień, Wojdas, Sobotka, Chrabąszcz (76' Gasz), Moritz
Victoria: Kotecki - Orczyk, Błaszkiewicz, Mikołajczyk, Kowalski, Krupa (55' Krawczyk), Nurek, Błędowski, Skibiński (85' Matyja), Tomzik (64' Kiełkowicz), Jaworski (89' Szydzisz)

Żółta kartka: Mularczyk (4)
Czerwona: Rogala (70')

Patryk Mularczyk w 44 minucie z rzutu karnego strzela obok bramki, a w 61 minucie strzał Dawida Krzemienia z rzutu karnego broni Rafał Kotecki.

wtorek, 30 września 2025

Puchar Polski - półfinał




W pucharowych bojach z Cidrami Szombierki spotkały się czterokrotnie. 
Pierwsze wyznaczone spotkanie się nie odbyło, ponieważ Zieloni oddali mecz walkowerem. 
W kolejnym w finale na boisku Ruchu triumfowały Szombierki 3:1.
Ostatnie spotkania odbyły się przy Modrzewskiego - 1:2 w Pucharze Stulatków i 3:2 w ubiegłym sezonie w drodze po zdobycie Pucharu.

RUCH RADZIONKÓW - SZOMBIERKI 1:0(0:0)
74' Siwy 1:0
Ruch: Zapiór - Sadlak (46' Piwoński), Harmata (46' Otwinowski), Turczyn, Brewczyk (46' Kwiaśniewski), Duda (61' Karwot), Piontek (46' Kowalski), Lazar, Smoleń, Bolacki (46' Szromek), Sprot (46' Siwy)
Szombierki: Gargasz - Anklewicz (81' Komuda), Pacholski, Małkowski (85' Pawłowski), Skrzypiński (46' Rogala), Mularczyk, Krzemień (65' Sobotka), Wojdas, Tonia (72' Gasz), Chrabąszcz, Moritz (46' K. Stachoń)

Żółte kartki: Brewczyk, Sprot, Piwoński, Stambuła, Kwaśniewski, Kowalski - Tonia, K. Stachoń, Pacholski

czwartek, 25 września 2025

Drama Zbrosławice

Kursy STS: 1 - 2.0; X - 4.0; 2 - 2.6

Dotychczasowy bilans wzajemnych meczy 2-1-6 17:25, wyjazdowy 2-1-2 13:12

Strzelec 6 bramek Filip Kotalczyk, to dotychczas najskuteczniejszy zawodnik Dramy w tym sezonie. 

Karol Pstuś (63-19) to były zawodnik Szombierek występujący obecnie w barwach Dramy.

DRAMA ZBROSŁAWICE - SZOMBIERKI 2:1(2:0)
38' Kotalczyk (rzut wolny) 1:0
41' Siwek 2:0
82' Wojdas 2:1
Drama: Skowronek - Dyląg, Boryczka, Liszka, Topolewski, Pietryga, Capiga, Ochwat, Ptak (74' Cwajna), Siwek (63' Hałgas), Kotalczyk (68' Siudak)
Szombierki: Żółtak - Sierczyński, Pacholski, Małkowski (63' Anklewicz), Skrzypiński (53' Tonia), K. Stachoń (53' Gasz), Mularczyk, Rogala, Sobotka, Wojdas, Moritz

Żółte kartki: Dyląg, Boryczka, Siudak - Rogala (2), Pacholski (3), Małkowski (3), Tonia (1)

Marne to pocieszenie, ale w bilansie drugiej połowy Szombierki są w tej chwili w czołówce. Co z tego, skoro nie są w stanie odrobić strat z pierwszej.
Rośnie seria meczy Szombierek bez zwycięstwa na wyjeździe. Od zwycięstwa w Siewierzu z kolejnych 5 delegacji Zieloni wracają bez wygranej.