Kursy STS: 1 - 1.85; X - 4.25; 2 - 2.9
Zieloni z Kuźnią spotkały się do tej pory dwukrotnie. W ubiegłym sezonie przy M3 Szombierki wygrały 2:1, a w Ustroniu górą byli gospodarze wygrywając 5:0.
Oleksandr Kotov strzelił swe pierwsze bramki w ligowych barwach Szombierek.
Po meczu w tunelu Jakub Wojtyła zobaczył drugą żółtą, a w efekcie czerwoną kartkę.

Przeciwnik jest mocny. Widziałem ich w wygranym meczu na Bełku. Pozostałe dwa mecze przegrali, w tym z Gieksą II. Dla mnie ta przegrana była dużym zaskoczeniem. Myślę że oni przegrali dwa mecze, dlatego że są niezgrani. To jest tak naprawdę Spójnia Landek + 5 nowych chopów w polu i to jest decydujące. Zeszłego sezonu z Landkiem wygraliśmy obydwa mecze, dwoma bramkami i dlatego jestem dobrej myśli.
OdpowiedzUsuńZieloni! Trzeba zmazać plamę z zeszłego tygodnia! Do bojuu!
OdpowiedzUsuńmam nadzieję, że wkxx w szatni po nieudanym spotkaniu, w sobotę przełoży się na dobry wynik. oby
OdpowiedzUsuńPowodzenia Zieloni! Widzimy się za parę godzin!
OdpowiedzUsuńMecz z gatunku tych ciężkich i niestety potwierdzających to o czym już mówiliśmy - problem z napastnikami, a właściwie kończeniem akcji. To też mecz o którym za trzy dni pamiętać nie będziemy, ale za to cieszyć nadal się będziemy, że dopisaliśmy 3 pkt w tabeli. Jedziemy z ocenami zawodników:
OdpowiedzUsuńBuszka - na swoim poziomie, czyli pewny, czujny, świetny na linii i na przedpolu. Oby nasz bramkarz na lata.
Sobotka - kolejny mecz po którym można tylko chwalić. Jest tam gdzie na być, odbiera piłki, rozprowadza, wymienia z Wodeckim i stwarza zagrożenie pod bramką rywala. Czego chcieć więcej? Celniejszych, idealnych wrzutek na głowę Moritza.
Sadzawicki - pewny punkt w obronie, chłop niemal nie do przejścia. Do tego umie piłkę wyprowadzić, podać, kiwnąc. I dziś wszystko to mogliśmy zobaczyć! Super gość!
Torres - nie wiem czy tak go mam nazywać jako nazwisko ale dziś dla mnie zawodnik meczu. Moze też trochę na zachętę bo jednak mało który z naszych tak bardzo się wyróżniał. I chyba nikt nie będzie polemizował że to był świetny występ! Do historii przejdzie jego przecięcie piłki wyciągniętą nogą za siebie. Robił dziś wszystko - odbierał, wyprowadzał, krył, przepychał się. Nie miał łatwego meczu ale nie popełnił żadnego błędu. O mały włos strzeliłby bramkę - niestety do własnej :) piłka (nie)szczęśliwie osóbka się od Buszki, słupka, Torresa i wpadła..w ręce Buszki. Ufff. Brawa za ten występ dziś!
Tonia - cała linia obrony dziś zrobiła dobrą robotę, poradzili sobie i Maciek tym bardziej. Niesamowicie aktywny w przodzie ale tu jednak w drugiej połowie szwankowało porozumienie ze zmęczonym Wojdasem. Niemniej sam Tonia na właściwym sobie poziomie i niech mu tylko wejdzie w końcu ta piłka do bramki. Zasłużył jak mało kto! Ma fajne strzały!
Łebko - zagrał bardzo dobrą połowę meczu, przechwycil kilkukrotnie groźne piłki, twardo wchodził w rywali. Niestety w drugiej połowie doznał kontuzji, wygląda na to że jakieś spotkanie odpuści, nie wyglądało to dobrze.
Kotov - strzelec dwóch bramek, wielkie brawa za wykorzystane karne, był pewny przy ich wykonywaniu i zmylił bramkarza. Dobrze prezentował się w polu jednak miewa też gorsze podania. Podoba mi się, że jest w wielu sektorach boiska, walczy bardzo i na wiele przechwytów. Nie będę jednak chyba fanem gry w podstawowej jedenastce Łukasza Łebki i Kotova. Cierpi moim zdaniem na tym ofensywa. Nadal mi brak tu Mularczyka :(
Wodecki - tu dwa oblicza, pierwsza połowa bardzo fajna, motor napędowy, sporo świetnych zagrań. W drugiej dość bezproduktywny, mniejsza aktywność na skrzydle, sporo niedokładności. Do tego zmarnował świetna sytuację, która mogła nas wyprowadzić na 2:1 w meczu.
Kręcichwost - Michał chyba bardzo dobrze przepracował lato - jest szybki, zwinny i bardzo dobrze zaprezentował się w kolejnym meczu. Podoba mi się jego postawa i ten mecz może zaliczyć do udanych. Omal nie wpisał się na listę strzelców!
Moritz - niestety dość słaby występ chociaż nie z jego winy. Taktykę mamy taką że Kamil musi dostać piłkę na głowę. Raz to przyniosło skutek w postaci karnego a za drugim razem gdy mógł już popatrzeć bramkarzowi w oczy - został ponownie sfaulowany. Bilans oczywiście na plus, dzięki niemu pośrednio mamy trzy punkty.
Jeszcze zapomniałem o jednym naszym graczu.
UsuńWojdas - bardzo średnio, chyba musi popracować nad kondycją. Początek wybitny, znów był bliski strzelenia bramki, gdyby tylko nie próbował do niej wjechać ;) wraz z upływem czasu coraz mniej widoczny, ale pierwsza połowa całościowo fajna. W drugiej już dużo nieporozumień z Tonią. Dograł całe spotkanie chociaż równie dobrze mógł zostać zmieniony już w 60 min, mysle, że Tonia na jego miejsce na boisku a za Tonie Skrzypiński.
Też mi się nie podoba gra na dwie 6, bo ładnie to wygląda z tyłu, ale z grą do przodu to już jest bieda. Nie ma prób prostopadłych podań w pole karne jak to było z parą Krzemień-Mularczyk, tylko schematyczna gra do boku.
UsuńChrabąszcz na 6? To już chyba Małkowski bardziej nadawał się na tę pozycję.
Moritz bez formy, ale dwa karne wywalczył.
No i stałe fragmenty gry - nasze rożne bez efektu, ile by ich nie wykonywać, z kolei rywal, to już zagrożenie pod naszą bramką po każdym z nich.
Golka chyba wyciągnął wnioski ze swojego występu w Łaziskach, gdzie po przestrzelonej wykładce w okolicach 20 minuty zniknął zupełnie z radaru, jakby chciał się schować (co mu się udało, bo został wtedy w szatni).
Buszka - dobrze, że w Dramie postawili na kogoś innego, dzięki temu mamy parę punktów więcej.
Kręcichwost i Wojdas próbują swymi nieszablonowymi poza schematycznymi akcjami rozerwać obronę rywala i myślę, że przynajmniej jeden z nich powinien być na boisku w ciągu 90 minut. A że wizja trenera jest inna, albo któremuś z nich brakuje kondycji, to końcówka meczu wygląda jak walka o przetrwanie.
ja poza zawodnikem z Kolumbi nie widziałem, zadnych.pozytywów w obronie. goście dochodzili do tylu sytuacji bramkowych ze tylko ich nieskutecznosci mozemy zawdzieczac taki wynik.
UsuńOdnośnie Buszki to już pół roku, kiedy tylko pojawiła się na stronie Dramy pierwsza informacja o jego przejściu do Zielonych, to pisałem wam że to jest kapitalny bramkarz, warty każdych pieniędzy w IV lidze. Po pół roku, coraz kibiców zaczyna dostrzegać, że to jest dokładnie tak, jak wam wtedy napisałem.
UsuńMocno tu sobie dodajesz :D odnośnie Buszki nikt nigdy nie miał żadnych watpliwosci panie znafco.
UsuńCo do obrony (do kolei wyżej)- zależy jak na to patrzysz. Jeżeli dla Ciebie błędem obrony jest to że został oddany strzał bo Chrabąszcz albo Łebko nie upilnował to ok. Patrząc indywidualnie i Sobotka i Tonia i Sadzawicki - grali zajebiście. Bramki też nie zawalili. Kuźnia była mocnym zespołem i potrafiła zagrozić naszej bramce groźnym strzałem. Nasi obrońcy dzielnie się w tym meczu spisali. Zakładam, że na wyjeździe zagrali dużo gorzej ale tu było nareszcie super! Oby tak dalej.
Błędnie adresujesz swoje wypowiedzi. Pisałem tylko 1 komentarz na temat Buszki. Komentarz wyżej, dotyczący obrońców, napisał ktoś inny
UsuńGra na dwie 6 ładnie wam wygląda z tyłu ?
UsuńA przeciwnik doszedł do tylu pozycji strzeleckich i bramkowych że szok że się ten mecz udało wygrać!
Gra na dwie 6 nie gwarantuje xG przeciwnika na poziomie 0.0, niestety.
UsuńZawodnik na pozycji 6 też musi mieć swoją jakość. Zupełnie inaczej wyglądał obraz gry do momentu kontuzji Łukasza Łebko, niż po zmianie. Takie przynajmniej odniosłem wrażenie.
Chrabąszcz - dziś nie będę zachwycony, wszedł za Łebkę, starał się trzymać piłkę ale bez błysku, bez zrobienia różnicy.
OdpowiedzUsuńGolka - fajnie bo drugi mecz u siebie i po wejściu robi nam robotę. To dzięki niemu stworzyliśmy dwie groźne sytuacje, a ta druga po efektownym i efektywnym wślizgu pozwoliła na strzelenie bramki w ostatniej minucie meczu (karny na Moritzu to efekt wyłuskania piłki przez własnie Golke)
Małkowski - zrobił swoje w ciągu minuty - raz przecięła piłkę głową, drugi raz wykopnal piłkę spod nóg rywala. Powinien wrócić do podstawowej 11
Mój pierwszy mecz w sezonie i powiem szczerze słabo to wygląda.Cieszy zwycięstwo ,ale gra bez pomysłu i przede wszystkim brak napastników..
OdpowiedzUsuńDwie bramki z karnych i to jedna w doliczonym czasie gry to bardzo szczęśliwe zwycięstwo - tylko punkty cieszą.
OdpowiedzUsuńDzisiejszy mecz udowodnił przynajmniej mi, że wcześniejsze wyniki nie były dziełem przypadku.
OdpowiedzUsuńW lidze tej (poza grupą drużyn walczących o spadek, czyli Gwarek, Rozwój, Victoria) o wynikach decyduje głównie dyspozycja dnia.
daleko z takim słabą formacją ofensywną nie zajdziemy. brak odwagi trenera aby wpuścić młodych tak jak w Łaziskach. teraz się udało ale w środę i dalej🤔
UsuńO których młodych mówisz?
UsuńDymiński i Nowak, w opini tych co byli na Łaziskach wnieśli dużo jakości.do gry ofensywnej
UsuńKtoś wie co z Celejem i Lipką? Ten drugi wciąż czeka na debiut.
OdpowiedzUsuńCelej kontuzja. Prawdopodobnie nie zagra do końca rundy.
UsuńNie widzałem, że Celej ma kontuzję. Dla mnie to bardzo wartościowy, zgrany już z drużyną zawodnik więc to duża strata kadrowa.
UsuńOh to złe wieści :( szkoda go bardzo!
Usuńmamy szeroką kadrę tylko czy trener odważnie dokona roszad
UsuńTeraz pytanie do Pana Trenera - czy wreszcie przestaniemy grac do skrzydła i wszytko wrzucać na słabego w tym sezonie na razie Kamila Moritza? Ile tych nieudanych dośrodkować było? 20? 30? Zamiast walić na bramkę jak bramkarz ma pod słońce...
OdpowiedzUsuń